FocCal 2.0 – mikrokalibracja

Ostatnio trochę poeksperymentowałem z geometrią, kartonem i doszedłem do wniosku, że można zrobić taki kalibrator, ale w wersji bezklejowej. Można go wykonać z jednego kawałka sztywnego papieru.

Przyrząd do kalibracji obiektywów pod kątem front focus/back focus.

Jakie są zalety Kalibratora FF/BF (LensCala)?
Nie musimy ustawiać aparatu pod kątem 45st. dzięki czemu przyrząd jest praktyczniejszy od zwykłej, płaskiej kartki z wydrukowaną skalą.
Wystarczy ustawić aparat na wprost kontrastowej tarczy celowniczej (na wysokości linii „zero”) i zacząć mikrokalibrację obiektywów.
Co ciekawe, możemy używać różnych obiektywów bez konieczności zmiany wysokości aparatu na statywie, co jest wygodne w przypadku gdy mamy kilka obiektywów (tele, szerokokątne, standardy).

Sam montaż przyrządu jest bardzo prosty.

Potrzebne materiały:
1. Drukarka + papier wizytówkowy (lub blok techniczny)
2. Nożyczki
4. Nożyk do tapet

Drukujemy ściągnięty plik PDF na zwykłej drukarce.

 

Aby mieć dostęp do pliku musisz posiadać konto PREMIUM lub Czasowe.
Plik jest dostępny w dziale
DOWNLOADdostępnym tylko dla zalogowanych użytkowników.

 

Warto wydrukować go na sztywnym papierze (np. wizytówkowym).
Wydruk powinien wyglądać mniej więcej tak:

Wycinamy nożyczkami nadrukowany wzór  po niebieskich liniach. Za pomocą nożyka do tapet delikatnie nacinamy wzór po czerwonych przerywanych liniach.
Po wycięciu otrzymujemy mniej więcej coś takiego:

Teraz pozostaje nam już tylko złożyć przyrząd. i rozpocząć mikrokalibrację obiektywów.
Przy  kalibracji obiektywów szerokokątnych warto jest wydrukować FocCala 2.0 w nieco powiększonej skali.

Oto kilka zdjęć złożonego FocCala 2.0. Przypominam, że przy montażu tego przyrządu nie potrzebujemy nic kleić.


7 726 wyświetleń

13 thoughts on “FocCal 2.0 – mikrokalibracja

  • 11 maja 2012 at 18:57
    Permalink

    Kupiłem szkło w sklepie internetowym (T 17-50 f2.8 ) i nie byłem pewny prawidłowej głębi ostrości. Robiłem testy na tym szablonie i wyszły idealnie,.!! Super sprawa,.!!!

  • 9 września 2011 at 15:23
    Permalink

    Sprawdzić ostrość można stosując się do kilku opisanych poniżej kroków, oczywiście pomijając wcześniejsze wywołanie RAW/JPEG czyli sprowadzenie fotki do poprawnej ekspozycji.

    W PS otwieramy zdjęcie i wybieramy z menu:
    krok 1 – Filter -> Other -> High Pass… -> 1,5
    krok 2 – Filter -> Stylize -> Emboss… -> (Angle: np. 135, Height: 2/3, Amount: 130%)

    Po tych zabiegach widzimy dokładnie, gdzie mamy najostrzej i jak rozkłada się GO

  • 13 lipca 2011 at 11:56
    Permalink

    Kalibrację przeprowadza się na pełnej dziurze (maksymalna przysłona), żeby głębia ostrości była jak najpłytsza.
    Warto też kalibrować na minimalnej odległości ostrzenia, też ze względu na małą GO, a także ze względu najwększej dokładności kalibracji.

  • 13 lipca 2011 at 11:40
    Permalink

    Witam serdecznie
    Moje pytanko, na jakich przysłonach i na jakiej ogniskowej należy przeprowadzać kalibrację, oraz w jakiej odległości powinien być ustawiony aparat
    Pozdrawiam

    • 12 kwietnia 2011 at 22:27
      Permalink

      No niestety :( Przeszukałem, chyba 90% serwerów na całym świecie i nic…
      Jedyne, co mi teraz przychodzi do głowy, to użyć filtra górnoprzepustowego (high pass) w Photoshopie i ustawić go na jakieś 0,2-0,4px. Trzeba popróbować, mo można uzyskać całkiem zadowalające efekty w określeniu miejsc ostrości.
      Jak znajdę chwilę czasu to napiszę poradnik jak go używać z kalibratorem.

  • 2 kwietnia 2011 at 09:52
    Permalink

    Skibek, mam pytanie: czy dowodem na prawidłowo ustawiony obiektyw jest głębia ostrości rozłożona w 1/3 przed „0” i w 2/3 za „0” na skali? Pzdr

    • 2 kwietnia 2011 at 10:25
      Permalink

      Obiekty prawidłowo wykalibrowany jest wtedy, jeżeli ostawiasz ostrość na linię „zero” i ta linia (czerwona) jest najbardziej ostra.
      W teorii rzeczywiście jest tak, że głębia ostrości rozkłada się w proporcjach 1/3-0-2/3, ale ciężko to dokładnie zmierzyć 😉
      Gdzieś widziałem program, który zaznaczał ostre (najostrzejsze) partie zdjęcia. Warto go stosować do takiej kalibracji.
      Jak znajdę go w sieci to podam link.

Dodaj komentarz