Nikon D80 – przeróbka na IR

Przeróbka lustrzanki Nikon D80 na aparat umożliwiający wykonywanie zdjęć w podczerwieni (IR)…

Po co wymieniać filtr dolnoprzepustowy na filtr podczerwieni w lustrzance?
Filtr dolnoprzepustowy (AA) ma za zadanie zatrzymać podczerwień i dopuścić do matrycy tylko widmo widzialne światła (ponieżej 700nm) niwelując zakłócenia. Dzięki temu rejestruje się obraz taki jak rejestruje ludzkie oko.
Chcąc rejestrować aparatem zdjęcia w podczerwieni musimy postąpić odwrotnie, czyli odciąć swiatło widzialne i dopuścić do matrycy widmo powyżej 700nm czyli promieniowanie podczerwone. Dlatego musimy założyć filtr podczerwieni IR (infrared).
Dzięki tej operacji będziemy mogli robić zdjęcia w podczerwieni jak normalnym aparatem z czasami ekspozycji pozwalającymi fotografować z ręki (np. 1/250s).

Zanim zaczniemy rozkręcać naszą lustrzankę należy się wyposażyć w filtr IR odpowiadający wielkością i grubością naszemu filtrowi AA, który oryginalnie osłania matrycę.
Ja kupiłem filtr szklany “SUNTEC 720nm” nakręcany (fi=52mm) w cenie ok. 90zł. Zaniosłem do zaprzyjaźnionego optyka (wraz z wymiarami) i na drugi dzień miałem gotowy filtr podczerwieni odpowiadający mi wymiarami i grubością.

Poniżej przedstawiam patent dla osób bardziej doświadczonych, które mają już jakieś pojęcie i zdolności manualne. Pamiętajmy aby przy rozkręcaniu aparatu segregować wszelkie śrubki, bo niektóre są bardzo podobne do siebie i można je pomylić (np. gwint jest identyczny, a długość jest inna).

 

[ Fragment treści dostępny tylko dla właścicieli kont PREMIUM. ] Załóż konto...


 

1. Rozkładamy aparat. Najpierw odkręcamy dolną część obudowy.Nikon D80 podczerwień

2. Odkręcamy plecy obudowy i ostrożnie odchylamy. Wszelkie taśmy i kable połączone są z jednej strony na wsuwki lub wtyczki. Zazwyczaj w wsuwkach przy taśmach (flexach) występuje mała blokada (poprzeczna “wajcha”), którą musimy odbezpieczyć pęsetą lub płaskim wkrętakiem.Nikon D80 podczerwień

3. Tak to wygląda z bliska.
Nikon D80 podczerwień

4. Po wypięciu wtyczek i wysunięciu flexów odkręcamy płytę główną (zasłoniętą blaszką) i delikatnie odchylamy. Pod płytą mamy mniejszą płytkę, w której umieszczona jest matryca. Element ten przykręcony jest na trzech szerokich śrubach. Odkręcamy je i delikatnie wyjmujemy obie (połączone) płyty.
Nikon D80 podczerwień

5. Tak wygląda nasza matryca (ukryta pod niebieskawym filtrem dolnoprzepustowym). Filtr dolnoprzepustowy (który chcemy usunąć) nie jest przyklejony do matrycy. Jest przymocowany za pomocą metalowej ramki ustalającej i stalowego, sprężynującego uchwytu, który przykręcony jest na czterech śrubach i dociska całość do płytki drukowanej.
Nikon D80 podczerwień

6. A tak wygląda zdjęty filtr dolnoprzepustowy i wspomniane wcześniej ramki montażowe.
Nikon D80 podczerwień

Teraz zamiast filtra dolnoprzepustowego (AA) wkładamy filtr podczerwieni (IR) i składamy aparat (czyli postępujemy w odwrotnej kolejności).

Uwaga! Nie odpowiadam za nieumiejętne wykonanie podmiany filtrów AA i IR.

8 myśli na temat “Nikon D80 – przeróbka na IR

  • 22 stycznia 2011 o 23:40
    Permalink

    Fantastyczny post i świetna robota. Gratuluję!!!
    Przy okazji mógłbyś napisać jakie wymiary ma filtry dolnoprzepustowy w D80 (szerokość x wysokość x grubość).

    A jeśli ktoś zna link do wymiarów filtrów innych puszek to proszę o pomoc. Interesuje mnie Nikon D90 ewentualnie D40x.

    Odpowiedz
  • 29 grudnia 2010 o 17:12
    Permalink

    Dodam od siebie. Uwaga na zamianę podkładek dystansowych wykorzystanych do mocowania matrycy! Całą operację należy wykonać w rękawiczkach i to najlepiej ESD. Problem z kondensacją pary wodnej na miejscach natłuszczonych. Obudowa D80 nie jest uszczelniana.

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2010 o 18:11
    Permalink

    Hej
    Ciekawa sprawa z tą zamianą filtra. Zastanawiam się, czy nie zrobić tego ze swoim starym D70, którego i tak już teraz tylko do IRenek używam praktycznie. Zastanawia mnie tylko ten filtr (nie widzę go na zdjęciach) IR Suntec, który kupiłeś. To taki “zwykły” filtr IR (czyli nakręcany) na obiektyw? Z nim czasy są sekundowe przy robieniu IRenek (czyli statyw) a wystarczy usunąć filtr dolnoprzepustowy sprzed matrycy i IRenki będą z krótkimi czasami? Czyli jak usunąłbym sam filtr dolnoprzepustowy i filtra IR używał nakręconego na obiekty to też będzie taki sam efekt? Bo wtedy odpadłoby docinanie filtra IR. A jak z ustawianiem WB po zamianie filtra? Nadal ustawiasz PRE na zielone?

    Odpowiedz
    • 8 listopada 2010 o 19:31
      Permalink

      Możesz nie zakładać filtra na matrycę, ale wtedy będziesz miał ją odsłoniętą i zapomnij o czyszczeniu. Jak ją zarysujesz to… po ptokach. Lepiej zapłacić te pare złotych za szlifowanie szkiełka do prostokąta, niż potem płacić setki zł za wymianę matrycy.
      WB ustawiam na “PRE” na zielonym (tak jak powiedziałeś).
      Czasy ekspozycji mam “normalne”, czyli pozwalające na wykonywanie zdjęć z ręki (np. 1/2000s, 1/250s). Zasada jest taka, że im więcej zielonego koloru będzie w kadrze, tym którszy czas ekspozycji. Automat światłomierza będzie często nam przepalał zdjęcia (bo dla niego “białe” jest jaśniejsze niż “zielone”), dlatego polecam pstrykać na manualu, albo bawić się kompensacją ekspozycji (np. na -1.7EV).

      Odpowiedz
      • 6 września 2019 o 14:24
        Permalink

        Wysokość i szerokość filtra to jedno. Ale co z grubością? Domyślam się, że ten kupny filtr docinano Tobie jedynie po prostokącie. Udało się trafić z grubością a może i nawet AF działał jak trzeba czy jak było?

        Odpowiedz
        • 10 września 2019 o 23:21
          Permalink

          Tak, docinany był tylko kształt filtra, a grubość pozostała oryginalna. Okazało się, że miał praktycznie taką samą grubość, co filtr AA.
          Co do AF, to i tak w przypadku podczerwieni jest przekłamanie, bo te fale są mocno odsunięte (tak jak ultrafiolet) od normalnie używanego zakresu i trzeba skorygować pierścień ostrości. Starsze obiektywy mają naniesioną dodatkową kropkę przy znaczniku ostrości (często jest to czerwona kropka), która wskazuje ogniskowanie w przypadku stosowania (dawniej) filmu IR. To jest bardzo pomocne w przypadku cyfrówek i raczej się pokrywa. 😉

          Odpowiedz
          • 11 września 2019 o 20:21
            Permalink

            Czyli mogę wysnuć założenie, że przy odrobinie szczęścia kalibracja lustra pomocniczego AF imbusem załatwi sprawę? Wiem, że po takich machinacjach realnie mogę liczyć tylko na centralny punkt.

          • 12 września 2019 o 00:22
            Permalink

            Oj, nieee… Kręcąc imbusem zmienisz kąt lustra, co wiąże się z totalnym rozjechaniem AF-u. Jeśli chciałbyś przesunąć punkt ostrości, to trzeba by zrobić oprogramowaniem serwisowym (każdy punkt AF oddzielnie). Powiem szczerze, że korekta ręczna na znacznik IR nie jest jakaś upierdliwa. Oczywiście przy różnych ogniskowych ta korekta jest inna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: